Category: Na ptaki!

Znasz-li ten park, gdzie ptasia młodzież dojrzewa?

Mam wielki sentyment do Parku Skaryszewskiego. To właśnie tutaj miały miejsce oba nasze wesela: jedno w zimie, przy trzaskającym kominku, drugie późną wiosną, przy drzwiach otwartych kusząco na restauracyjny ogródek – i dalej, na rozległy, tętniący zielenią park. Położony jest stosunkowo niedaleko od nas, a na dodatek mijam go zawsze, gdy jadę do pracy. Tutaj Read More

Pelikan na żądanie

W poniedziałek nieomal przez cały dzień udzielałam się jako „fotograf akademicki”, co było dość wyczerpujące, toteż – mając świadomość, że następnego dnia czekają mnie dwa zebrania pod rząd – zamarzył mi się poranny reset. A konkretnie, straciłam nerwy na widok kolejnych doniesień o pelikanie na stawach pod Warszawą. Jeszcze gdyby on tu przycupnął przelotem, posiedział Read More

Haust wiosennej energii

Wraz z nadejściem wiosny wzmógł się mój ptasiarski niepokój. Trwają przeloty… Zaczyna się okres lęgowy… Na forach miłośników ornitologii pojawiają się coraz to nowe triumfalne posty, okraszone zdjęciami ptaków powracających z zimowej migracji… A w dodatku na Stawach Raszyńskich zabawił na dłuższą chwilę pelikan. Ludzie obserwują ptaki chodząc do pracy, wyglądając z okna – gdy Read More

Odwiedziny u sołtysa

– Wiesz, oprócz „Balatonu” niedaleko nas jest też drugie małe jeziorko, które nazywa się Gocławskie – zagajam przedwczoraj do męża w tonie luźnym, konwersacyjnym i zupełnie niewinnym. – I na tym Jeziorku Gocławskim ktoś widział dzisiaj parę nurogęsi. – Ach tak? – Mąż niezbyt dokładnie orientuje się, co takiego mam na myśli, więc przypominam mu Read More

Bałtycki spławik

Ostatnie miesiące nie były dobrym czasem na ptasie wyprawy. Podczas urlopu intensywnie pracowaliśmy nad łódką, potem pojawiły się rodzinne smutki i moje kłopoty ze zdrowiem. Rozpoczął się nowy rok akademicki, trzeba było przygotować się do trzech konferencji, toteż na brak pracy i wrażeń nie mogłam narzekać. Czułam się więc totalnie niedoptaszona; pomyślałam wręcz, że „niedobór ptaszyny” Read More

Wilanowskie czary

W ciągu miesiąca z małym groszem – trzy konferencje, każda w innym języku (i na inny temat, choć z tej samej dziedziny). Koniec roku akademickiego – prace licencjackie, prace magisterskie, kolokwia, egzaminy. Udział w Pikniku Naukowym, na stoisku Stołecznego Towarzystwa Ochrony Ptaków. Dwie audycje radiowe plus nieoczekiwany projekt wydawniczy na cito. O własnych, zaparkowanych projektach Read More

Prezent urodzinowy

– Nie chcę innego prezentu urodzinowego – oświadczyłam w tym roku mężowi – jak tylko wyprawę na ptaki! Nawet taką bliską, ale jedźmy! Sprawa nie była taka prosta. Końcówka roku akademickiego, nasze projekty badawcze, po drodze wyjazd na konferencję… już o innych zajęciach i zadaniach nie wspominając. Ale ja byłam zdeterminowana i sfrustrowana: późna wiosna Read More