Miesiąc: Maj 2020

Z pisklęcą miną

Jak co dzień rano, witam się z naszym siedmiomiesięcznym szczeniakiem Kliwrem, który o poranku jest szczególnie wylewny, a potem – ciągle w piżamie – śpieszę wypuścić go na taras, żeby sobie ulżył po całej nocy. Stoję w drzwiach i wmawiam sobie, że wcale nie jest mi chłodno – tymczasem Kliwer, zamiast skrupulatnie zadrzeć tylną łapę, Read More