Day: Czerwiec 1, 2018

Czasami nie można już nic zrobić…

– Zuzanno, szybko! Wrony chciały zadziobać podlota! Wyskakuję z łóżka, półprzytomna, dopiero zbudzona; dociera do mnie, że mąż – który był na spacerze z psem – stawia na podłodze jakieś pudełko. Zakładam okulary i w półmroku zaglądam do środka: na dnie leży bezwładnie mały ptak i co chwila poskrzekuje. Co robić? Podnoszę, oglądam. Ran nie Read More