Miesiąc: Czerwiec 2018

Niespodzianka sprzed dwudziestu lat

Czasem odszukuję dzienniki z dawnych moich podróży i czytamy je z mężem: ja odkrywam dawną siebie, przypominam sobie niegdysiejsze dzieje, a mąż poznaje mnie w innym świetle, śledząc moje trasy i refleksje. Obydwoje mamy z tego dużo frajdy. Ostatnio odgrzebałam stary zielony zeszyt, który spontanicznie kupiłyśmy z moją znajomą pierwszego dnia naszej podróży do Tajlandii, by Read More

Pszczołojad

Read More

Czasami nie można już nic zrobić…

– Zuzanno, szybko! Wrony chciały zadziobać podlota! Wyskakuję z łóżka, półprzytomna, dopiero zbudzona; dociera do mnie, że mąż – który był na spacerze z psem – stawia na podłodze jakieś pudełko. Zakładam okulary i w półmroku zaglądam do środka: na dnie leży bezwładnie mały ptak i co chwila poskrzekuje. Co robić? Podnoszę, oglądam. Ran nie Read More